Kontrola wydatków nie powinna mieć tylko miejsca, wtedy kiedy udajemy się na "normalne" zakupy. Takie zachowanie jest konieczne, także jeśli nie przede wszystkim na wyprzedażach. Kiedy ceny są niższe, szybciej podejmujemy decyzję o tym, aby coś kupić. Powszechnie wiadomo, że kobieta zawsze coś potrzebuje. Nigdy nie ma dosyć bluzek, sweterków, rajstop i rękawiczek. Jeśli widzi niską cenę, to trudno jej przejść obojętnie wobec wyprzedaży. Sprzedawcy dobrze o tym wiedzą, dlatego to przede wszystkim kobiety kuszą, wyprzedażą zimową.

Kobieta, która chce kontrolować swój budżet, przed wyjściem na wyprzedaż musi określić sobie, to ile może wydać. Nie można tu podawać żadnych zaokrąglanych kwot, bo wtedy bardzo szybko je przekroczymy, w czasie zakupów. Należy podjąć konkretną decyzję i się jej trzymać. Na zakupach nie można sobie tłumaczyć, swojego nierozsądnego zachowania, tym że to była prawdziwa wyprzedaż. Na wyprzedaży, nie można kupować bez kontroli, bo to najszybsza droga do stworzenia sobie poważnych problemów finansowych.