Ostatnimi czasy, zwłaszcza w roku 2009, głośno było o przypadkach agresji w szkole. Zarówno wśród uczniów jak i ze strony nauczycieli do uczniów, ale i na odwrót. Wszelakie przypadki gwałtów, pobić, przemocy psychicznej. To wszystko jest na porządku dziennym w szkołach na całym świecie. Na szczęście Polska daleko jest od czołówki państw w tej niechlubnej klasyfikacji przodujących. Najwięcej agresji jest bowiem w szkołach amerykańskich i brytyjskich. W Polsce ten współczynnik jest mały chociaż każdego dnia gdzieś w jakiejś szkole dochodzi do bójki.

To podobnie jak to, że giną co sekundę ludzie. Jest to nieuniknione i gdzieś zawsze znajdzie się sprzeczka między uczniami. Polska cokolwiek by o niej nie powiedzieć, jeżeli chodzi o sytuacje w szkołach to jest miejscem dosyć bezpiecznym. Właśnie w 2009 roku nasiliły się niestety przypadki przemocy w szkołach nawet ze skutkami śmiertelnymi. Co rusz można było usłyszeć o aktach różnej przemocy. Na dzień dzisiejsza sytuacja się nieco poprawiła. Stało się tak również dzięki zaostrzonym przepisom, które podniosły rygor w szkołach. Przynajmniej tych bardziej elitarnych, w której nie można sobie pozwolić na żadne akty przemocy gdyż grozi to wydaleniem ze szkoły.